klimatyzacja i wentylacja

17/12/2017

rachunki

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 16:05

1.odwierty 25 m, bo do 30 m nie wymagają dokumentacji hydrogeologicznej, pozwoleń itd.itp

2.jeden odwiert 25m to ok. 1 kW mocy chłodniczej czyli razem 7 kW to troche mało jak na pompę ciepła 11 kW, chyba że grunt wyjatkowo “mocny” i nawodniony. Jaka jest temperatura parowania?

3.Nic nie mozna powiedzieć o stanie pompy ciepła i prawidłowej pracy jeśli nie znamy parametrów pracy kolektora, instalacji c.o. i temperatury zewnętrznej. Prosze zwrócić uwage jak precyzyjnie opowiadała o tym  we wspomianianym wyżej wątku. Sama doszła co jest źle i juz umie poradzic innym !

4. Koszt roczny ogrzewania i ciepłej wody w takim budynku nie powienien przekroczyć 1500 zł ( 21C dzień, 23 C noc, c.w.u.45 C) w taryfie weekendowej

i do 2000 zł w taryfie zwykłej 2 członowej.zagwarantujesz mi takie opłaty roczne w Umowie? Jeżeli tak to kupię tę pompę od Ciebie. Od dawna szukam fachowców którzy się podejmą, ale pod jednym warunkiem - mogę wydać więcej ale chcę płacić poźniej naprawdę mało. Jeżeli jesteś zainteresowany to naprawdę

5. Serwis to magiczne słowo, ale rzadko równie magiczne działanie, niestety. To podstawowa wada takich instalacji w Polsce. Nie lubia sie szkolic i z definicji uważaja że wiedzą wszystko. Nieśmiertelne pytanie kabaretowe : Kto to Panu/Pani tak spier..lił ? , nadal często jest ich wizytówką. Takich gonic od drzwi.

6. Warto poczytac instrukcję i poznać możliwości urządzenia. Nikt chyba nie kupuje pralki i nie pierze programem , któy pokazali mu w sklepie.

7. IVT ma bardzo archaiczny sterownik ( jednen przedział czasowy na dobę),trudną w percepcji instrukcję, pod tym wzgledem to marny wyrób i przestarzały. Warto jednak wykorzystać i te skromne nad wyraz mozliwości. Trudno tu liczyć na serwis bo czasem trzeba coś przestawić ręcznie. Oczywiście masz rację - ale dlatego właśnie zrezygnowałem z PC na rzecz pelletów (rozwiązanie wymaga obsługi co 2-5 dni ale jest czyste)

Liczyłem koszty we wszystkie strony… i u mnie koszt PC to ponad 55 tys - jeżeli dodam do tego rachunki za PC a te nie są super niskie to mogę przez 25 lat garzać prądem. Niestety buduję z kredytu więc dla mnie ważne jest to, aby rata + opłaty były jak najmniejsze. Dlatego właśnie nie pieję z zachwytu nad PC ponieważ ciężko jest komukolwiek udowodnić że to rozwiązanie ma jakikolwiek sens, bo kiedy dodasz do kosztów PC, bufor ciepła i skoplikowaną instalację koszty szybują w kosmos a na końcu i tak przychodzi spory rachunek. Napisałem PC za 55 tys bo właśnie taką wycenę dostałem do wspomnianej wyżej marki - wiem natomiast że są tańsze rozwiązania.  ale porządne firmy gwarantuja COP a nawet montuja liczniki ciepła i energii elektrycznej na okres gwarancji. Ja gwarantuje że podane wyniki nie są wyżyłowane i moga byc lepsze , przy lepszek ochronie cieplnej budynku, wentylacji mechanicznej i co tam jeszcze można wymysleć. Choc moim zdaniem przy takich kosztach to już nic innego nie warto   ale za dobór tego wszystkiego odpowiadają firmy które te cuda sprzedają. Bardzo chciałbym mieć takie rachunki za ogrzewanie, ale niestety jak dochodzi się do szczegółów to wszyscy wykręcają się sianem, gruntem (który z przyjemnością poddam badaniom i mówią że nie można określić górnej granicy kosztów.

To co w końcu sprzedają? Urządzenie do grzania wody za 50 tys które, jak się pomylą, zeżre tyle samo prądu co tzw bojler? W takiej sytuacji wolę bojler

Nie mniej jeżeli znajdziecie jaką porządną wentylacja Warszawa firmę która da porządną gwarancję na sensowne rachunki

Poza tym nawet najlepsza pompa niczego nie gwarantuje. O wszystkim decyduje jakość poboru i odbioru ciepła. Jak jest dobrze to nie sposób tego zepsuć. W druga strone to nie działa

regulacje

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 15:56

Okazało się że zużywa 40 KWprądu na dobę.Jakie mogą być tego przyczyny.dom jest ocieplony.W środku temp.wynosi 21stopni C. Piec pracuje kilkanaście godzin na dobę co z pewnością niejest normalne. Proszę o szybką odpowiedź i radę, co zrobić. Tam z pewnością znajdziesz odpowiedź.

Sam podajesz zbyt mało informacji, aby podać przyczyny takiego zużycia energii elektrycznej. To może być mało (np. dla domu 500 m2), jak u bardzo w przypadku małego domu. Pompa ciepła, choć w zasadzie “bezobsługowa” w początkowym okresie wymaga regulacji i dostosowania krzywej do specyfiki budynku i użytkownika. Oczywiścia sama pompa może być źle dobrana, ale niekoniecznie. Do stwierdzienia tego niezbędny jest serwis. Należy ich wezwać i spytać co oni na to? W razie trudności niezależny ekspert - obawiam się, że na forum nie znajdziesz odpowiedzi.  w końcu wzięli kasę, nie po to, żeby inwestor robił doktorat z pompy ciepła.

Chociaż wiem, jak to jest w życiu, to jednak nie popuszczać za wcześnie! dom mój ma 200m ogrzewanie podłogowe 7odwiertów po25m ocieplony wełną mineralną 12cm.mieszkamy od półroku i wszystko byłoby ok gdyby nie te rachunki za prąd.nadmienię że gotujemy na gazie,nie mamy zmywarki,żarówki energooszczędne itp.Sąsiad z tej samej ulicy mający urządzenie tej samej firmy płaci rachunki o więcej niż połowę mniejsze

Pytanie było tak niekonkretne, że raczej nie widać szans, żeby inwestor wszedł w nastawy pompy i byl w stanie je regulować i ocenić. A doradzić na forum w takiej sytuacji to nawet dla fachowca bez obejrzenia domu i pompy jest niemożliwe.Mieszkałam w domu z pompą ciepła i tam przez kilka miesięcy była zabawa, do tego dochodziła regulacja pogodówki - to nie jest wcale takie łatwe. Jesli tak, to moze byc , ze z jakiś powodów “chodzi” zamontowana grzalka elektryczna (9 kW)- byc moze że DZ jest “mało wydolne” - 175mb kolektora to jakby troche mało aby ogrzać 200m2 + CWU

Chyba wizyta serwisanta nieodzowna. Ciągle mało danych. Te 200 m. to pow. użytk. czy po podłodze ? A może inaczej kubatura ?

Wentylacja ?

Dom jest wykończony?

Z czego zbudowany i kiedy był wznoszony ? Technologia mokra ?

Masz bufor? Ile jest wody w układzie ?

Co z ustawieniami ? Użytkownicy celowo zamieniają temp. na sterowniku. W nocy cieplej, w dzień chłodniej. Bezwładność systemu spowoduje, że PC włączy się w nocy ( tańsza taryfa ) - no bo ma być cieplej - a w dzień włączać się nie będzie - no bo ma być zimniej. ( oczywiście to duże uproszczenie ).

Jeszcze jedno, mam kilka wycen na pionowe DZ, ale aż 7 odwiertów i to takich płytkich? Jaki masz grunt? Na jakiej głębokości jest woda ? Jak jest płytko OK. Jak głęboko…to gorzej. Ziemia zamarza do 1-1,4m. Te odcinki kolektora pionowego ( 7 razy 1,4=10 m.!!!) powodują spadek jego wydajności w zimie. ( oczywiście nie dotyczy to listopada tego roku ).

Może być tak, że przy mokrym budynku zapotrzebowanie na ciepło będzie 2 lub nawet 3 większe od tego w następnych latach. Więc jak te 300 zł. podzielisz na 2 to chyba nieźle przy 200 m.

od południa

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 15:50

WM zostaw w spokoju nie ta wydajność, zrób tylko czerpnię pod południową połacią dachu na okres zimowy (tam jest zawsze cieplej niż na zewnątrz, a jak masz by-pas to też trochę podgrzejesz chałupę w dni słoneczne )w budynku będzie większa infiltracja niż zakładasz (chyba że domek jednokondygnacyjny) dodatkowo trzeba uwzględniać mostki termiczne a i tak moc będzie zaniżona - bardzo pracochłonne jest wymodelowanie rzeczywistego obiektu w OZC (obecnie korzystam z instalsoft’u który jest o niebo lepszy a i tak…)wyrzutnia WM na poddasze jest bez sensu, dość szybko będzie tam taka wilgoć że ciurkiem będzie leciało…

przy sprawnym wymienniku w rekuperatorze na wylocie będzie bardzo niska temperatura, na poddaszu też jest zimno

montując trochę przewymiarowany glikolowy gruntowy wymiennik ciepła (GGWC ) w układzie zamkniętym gdzie ten Hewalex zasysa powietrze z wymiennika i do niego wdmuchuje zimne jesteśmy w stanie dostarczyć odpowiednią ilość energii

Podobny obraz

można wykorzystać południową część dachu jako kolektor powietrzny…Opisywałem to już wielokrotnie. Mam Hewalexa zainstalowanego w piwnicy, który wymusza mi wentylacje mechaniczną w domu, ciągnie powietrze z pod dachu i zewnątrz. Hewalex wydmuchuje powietrze przez zawór zwrotny (aby np mroźne powietrze nie cofało się do piwnicy). Ma zinstalowany filtr. Przypuszczam że ma dość mocno stłumiony przepływ powietrza być może mniej niż 500 m3/h. Mnie faktycznie interesuje aby temperatura parownika nie była zbyt niska (nie przekroczyła jeszcze -1 C - czyli mimo stłumienia energia cieplna dostarczana w temperaturze (obecnie 14 - 15 C) jest wystarczająca. Dodam jeszcze że powietrze domowe ma dużo więcej wilgoci przez to energia jego jest wyższa. Obserwuję jeszcze temperaturę powietrza wylotowego - gdy różni się więcej niz o 1 C od temperatury parownika to czyszczę filtr. Dzięki  wuko Warszawa temu, że używam Hewalexa do CO i CWU zyskałem tyle że rano do tej pory nie musiałem jeszcze palić w tradycyjnym piecu. Puszczam Hewalexa na chwilę obecną maksymalnie 8 godzin dziennie w godzinach potencjalnie słonecznych. Przy cenie za 1 kWh = 0,67 PLN to wychodzi to tak sobie - rachunki za miesiąc skoczyły mi o jakieś 130 PLN - nie jest to jakaś porażająca kwota. Do tej pory w piecu palę drewnem wynikającym z pielęgnacji ogródka - darmowym, więc sam koszt użykowania PC jest po stronie strat.

Wykorzystanie ciepła z WM według mnie świetny pomysł. Sprzęganie tych dwóch układów jest niedopuszczalne (wentylatory będą sumować wydatki i zmienią parametry pracy zarówno PC jak i WM) natomiast gdyby wywiew WM realizowany był na poddasze skąd powietrze dostawać się będzie również przez kratkę w ścianie szczytowej wtedy PC zasysa powietrze z poddasza z “rozcienczonym powietrzem z WM. Pytanie tylko co z tym powietrzem gdy nie chodzi PC?

Wyrzut z PC na zewnątrz. Powietrze po przejściu przez PC jest zimne i nie ma co z niego już ciągnąć ciepła.

Zasysanie powietrza z GWC wymagało by dodatkowego wentylatora, dodatkowo GWC musiał by być zaprojektowany na większą ilość powietrza niż do WM.

Zwróć uwagę na długość kanałów montażowych PC! Dodatkowo jeżeli chodzi o PC Hewalex (monoblok bez zasobnika) to wydatek minimalny wynosi min. 500m3/h a i tak wg mnie trzeba nawet liczyć koło 1000m3/h (jak nie więcej). Poza tym ta pompa jest dedykowana jako uzupełnienie ogrzewanie CWU w okresie letnim/wiosennym - może nie wydalać przy -10oC

do tej pompy wykorzystaj GGWC w obiegu zamkniętym tj. pompa zasysa z wymiennika i do niego wdmuchuje zimne…

energia

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 15:46

Mnie interesuje trochę więcej danych z tej faktury. Chociażby dlatego, żeby wiedzieć, czy warto pozostać w aktualnej taryfie, czy może kalkuluje się ja zmienić na inną bardziej korzystną, czy też w jaki sposób korzystać z energii, aby bez pogorszenia komfortu zapłacić mniej.

Energia elektryczna jest u mnie podstawowym nośnikiem energii (oprócz tego używam jeszcze gazu z butli do kuchenki). Ja doskonale sobie zdaje sprawę z tego że to ma wpływ na ogólny rachunek za prąd ale nie można liczyć całkowitej ceny rachunku jeśli chcemy liczyć tylko ogrzewanie. Do tego służy podlicznik! Owszem, w tych dwóch przypadkach wyjdzie inna średnia za kWh ale wpływ na nią będzie miała pozostała część urządzeń a nie PC!

W zamian za to nie muszę analizować cen gazu, drewna, węgla. Nie muszę opału magazynować, suszyć. Nie muszę dokładać do kotła, czy kominka i dbać o czystość przewodów kominowych.mają mały wpływ na zużycie energii przez pc, ale za to mają spory wpływ na jej cenę.

przy średnim cop=3 dostarczyłeś 2700×3=8100kWh ciepła - dużo czy mało, nie wiem, ale zapewnia odpowiedni komfort, ja swoje roczne podałem wyżej pompa napewno wychladza mi komin ale pracuje tylko od 21 do 6 (wylacza sie wczesniej gdy zbiorniki sa juz nagrzane przez reszte godzin na dobe komin mysle ze jest osuszany), w tym samym czasie codziennie pracuje kominek ogrzewajac komin, robi to dosc sprawnie, caly czas chodzi mi po glowie jak to cieplo lepiej wykorzystac…. niestety komin na 2 kondygnacjach mam oblozony plyta karton-gips,

ja mam taryfe G12W czyli tanszy prad od 21 do 6 plus cale weekendy i swieta, moja aktywnosc elektryczno-konsumpcyjna w drozszej taryfie to cos kolo 10%, da sie tak jesli wszyscy w domu pracuja i nie choruja,

bez zapłaconych kwot nie da się wyliczyć kosztu ogrzewania - na pewno będą mocno się różnniły w tych 2 przypadkach.

ja w 2010r zapłaciłem 3474 zł za prąd, gaz i drewno, w sumie zużyłem 21000 kWh (netto po skorygowaniu o sprawność16750) - tyle kosztował mnie komfort w ubiegłym roku, rachunki oczywiście prowadzę rzetelnie, mam taryfę G-11, za to zmniejszyłem w przeciągu 5 lat zużycie prądu. Tak dla ciekawości to z moich rachunków z prąd (1kWh) od 2006r płaciłem ostatnio o 44,69% więcej (średnia z fakt z IX 2006 to 0,3817, z IX 2010 to 0,5523), pozostaje nadzieja że w takim tempie cena energii nie będzie nadal rosła. Zastanawiam sie nad zaprzegnieciem do wspolpracy: GWC glikolowe + reku + CWU Hewalex. Dom ok. 75 metrow. Dla tych urzadzen preferowana wodna podlogowka. Widze w tym ukladzie 1 glowny problem: zapewnienie ciaglego zrodla powietrza o temp znacznie poprawiajacej COP tej pompy. Mam poki co 2 pomysly: polowe powietrza pobrac zaraz za GWC, druga polowe z wyrzucanego powietrza przez reku. Nie znam sie na tyle zeby stwierdzic, czy nawiew mozna jaaks skrzynka podzielic na “pol”. Mozna jeszcze wziasc pod uwage czerpanie powietrze spod polaci dachu, bo bedzie blacha na rabek, ok. 30 m2 dachu na poludnie (chyba Jasiek tak robi), ale to tylko wchodza w gre dni chodz troche sloneczne.

Czekam na konstruktywna krytyke  Przy takim ukladzie (jesli jest w ogole do zlozenia) nie musialbym miec kabli grzejnych, mialbym wodna podlogowke no i nizsze koszty jak przy grzaniu kablami przez COP (zakladam, ze wodna podlogowka wyjdzie nie drozej niz kable ze sterowaniem).

Roczny koszt ogrzewania i przygotowania ciepłej wody, w zależności od sposobu liczenia, wynosi u mnie 1200-1400 zł.

Całkowity roczny rachunek za energię elektryczną zamyka się u mnie w kwocie 3320zł. Dotyczy on zużycia 7500kWh energii elektrycznej.

23/05/2017

pomieszczenie

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:36

stół do pingla sąsiad ma w garażu oczywiście samochód stoi pod chmurką ale ciupią w każdą sobotę- robią rodzinne zawody. - fajneOsobiście przeprowadziłam się na 3 razy większą powierzchnię,ponieważ chciałam żeby syn miał swoją sypialnię i łazienkę,żebym ja miała swoją dostatecznie dużą,taką w której np do sprzątania pralki nie trzeba wystawiać na korytarz,chciałam mieć więcej miejsca na ogromny stół dla gości ;dużą szafę i kawalątko swojego świeżego powietrza na auta i imprezy. Nie chciałam zmieniać swojego życia, dokładać sobie zajęć (np w ogrodzie), czy sprzątania dodatkowych pomieszczeń,nie chciałam nagle zacząć jeździć regularnie na rowerze, robić weków, mrożonek, uprawiać marchewki itd, bo po prostu nie czuję takiej potrzeby.
Oczywiście jeżeli sąsiad pyka codziennie, znaczy to jakaś jego pasja jest, stół i pomieszczenie na niego potrzebne bez dwóch zdań.Tak samo ludzie potrzebują pomieszczeń na swoje inne wielkogabarytowe pasje(np perkusja).Ale to nie dotyczy każdego .
Zbieractwo uważam za jedną ze swoich największych kamerowanie kanalizacji Warszawa wad-też tak byłam uczona,chyba wszyscy byliśmy.Taka była potrzeba w tym pokoleniu przed nami. I oczywiście kto tam chce niech zbiera,przedstawiam tylko swój punkt widzenia,bo ludzie często budując swój dom podejmują niezgodne z tym co naprawdę myślą decyzje,pod wpływem nagromadzonych w jednym miejscu jednostronnych opinii innych.
I żeby oddawać nie trzeba od razu dobudowywać kolejnych pomieszczeń i zbierać, można coś oddawać od razu, a najlepiej zacząć się nad tym
- pokój dla teściowej jeszcze nie ale w przyszłości pokój z telewizorem i jak najdalej wiadomo o co chodzi…
co do mojej osoby trzymam wszystko i zawsze
tak mnie nauczono bo nie wiadomo kiedy sie cos przyda (dokładnie tak jak piszesz)
a tam gdzie mam lokal metr kwadratowy kosztuje 10 000 wiec sama rozumiesz ze dodatkowej powierzchni nigdy dosc.

byc moze chomikuję nie przecze ale matula nauczyła mnie ze grosz do grosza daje okrągłą sumkę i wole nie wyrzucać a przekazac cos oddać.

dlatego buduję dom bez kredytu bo uwazam ze to bank mi powiniem płacic a nie ja bankowi
a co do piwinicy to kazdy ma swoje zdanie bo kazdy cos innego potrzebuje to jasna sprawa
i dlatego powiem ze masz rację w 100 %
Niestety, niektórzy przy wyborze projektu nie poświęcają zbyt wiele uwagi pomieszczeniom gospodarczym( spiżarnia, pralnio- kotłownia, schowki, duży garaż) uważając,że to dodatkowe koszty, kamerowanie kanalizacji Warszawa strata powierzchni itp. i sądząc,że JAKOŚ się wszystko poupycha.
Mam dom o pow.130m kw.pow.uż. z piwnicami i garażem. O spiżarni przy kuchni w swojej pomroczności nie pomyślałam, dlatego w tym celu zaadoptowałam miejsce pod schodami( w piwnicy). O wygodnej pralni - też nie - więc kolejne pomieszczenie w piwnicy przeznaczyłam na ten cel - tam również umieściliśmy zlewozmywak, zamrażarkę , suszarkę, szafki na duże gary i … gliniane garnki z kiszonkami.
Kolejne pomieszczenie w piwnicy to kotłownia z kotłem i opałem; następna piwnica - miejsce dla mojego męża stolarza i majsterkowicza.
Garaż - niestety tylko na jeden samochód, bo bokach poupychane rowery ( z których korzystamy w sezonie prawie codziennie).
Niestety - nie mam gdzie wepchnąć oleandrów i przeróżnych kłączy z ogrodu na przezimowanie, kombinujemy z taczkami ogrodowymi, podkoszarkami, dodatkowym sprzętem, zapasowymi oponami do samochodów itd.

Piwnice mają ok. 70 m - ktoś kto buduje dom bez piwnic ,na pomieszczenia dodatkowe przewiduje często mniej niż połowę z tego metrażu.
A ja mam wrażenie,że mam za mało zaplecza i ciągle coś gdzieś przeorganizowuję.
Poza tym, nie ukrywam,że wolałabym mieć te pomieszczenia na poziomie mieszkalnym - a nie ciągle biegać po coś do piwnicy
ale nie w stosunku do braku izolacji przeciwwodnej w łazience
lepiej ja miec niz nie miec wierz mi tu nie ma sie co zastanawiac i deliberowac
-mowisz o tej podkaszarce co jest nad
rowerami ktore są nad suszarką ktora jest nad pralką? pamiętaj ze tam jeszcze są klucze imbusowe i młotek
- a generalnie wypic piwo w spokoju od domowego rwetesu i wypalającego dziurę w plecach wzroku zony bezcenne.
Marynata u mojej ciotki jest tak
- piwnica - gdzie odbywają sie imprezy rodzinne zimą i jesienią jest tam kominek wiec jest przytulnie
- w tej piwnicy jest tez
a)kuchnia
b)pralnia
c)pom gospodarcze na piec gazowy i zasobniki z kolektorów
- piętro gdzie jest duzy pokoj i kuchnia i ubikacja
- pólpiętro gdzie są 2 pokoje i łazienka
- piętro kuchnia 2 pokoje łazienka balkonik
- poddasze to pokoj gigant
ciotka nie narzeka

technika

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:19

suszarka to cudowny wymysł techniki- czasem wydaje mi się lepszy niż zmywarka nie dość, że nie trzeba rozwieszać ciągle prania tylko przerzucić do suszary, potem nie trzeba go ściągać to właśnie w 90% nie trzeba go prasować gdy wyciągnie się jeszcze ciepłe. Kasa wydana ale dużo zaoszczędzonego czasu. Co do niszczenia- nie zdarzyło mi się, żeby coś zniszczyła- raczej coś tam się po jakimś czasie skurczyło ale ile lat można chodzić w tych samych ubraniach?Suszarka nie musi stać w łazience! Możesz postawić ją w dowolnym miejscu z dostępem do prądu - wystarczy 40cm2 podłogi, lub możesz ją powiesić albo postawić na pralkę. A co do tzw pralko-suszarek to właśnie te urządzenia psują opinię prawdziwym suszarkom Nie da się realnie połączyć tych dwóch funkcji Moja teściowa posiada takie urządzenie i nie może nam uwierzyć, że nasza nie kurczy i nie niszczy prania. Ale u niej sam widziałem jak wyglądają dżinsy po suszeniu - tragedia. To było jakieś 4-5 lat temu więc może teraz są jakieś inne rozwiązania techniczne, ale szczerze powiem, że jeśli chcesz być z suszarki zadowolony tak jak ja to wybierz porządny model i bez pralki w zestawie Praca zmusza mnie do nocowań w hotelach, gdzie często wentylator podłączony jest do światła - i to mnie wkurza. Ja z kolei żadnych szafek nie chciałem tylko wieszać (oprócz kuchennych) i np. szafka łazienkowa ma z przodu dodatkowo nogi. Wszystko dlatego, że chciałem przystosować to do dzieci - córka się wręcz wiesza na umywalce i chciałem być pewien, że nic nie odpadnie .
,przydałby się jeszcze pod ręką np jakiś stół do pingla czy innego bilarda,zimowa palarnia dla palących,dodatkowy pokój dla teściowej itd itd.Oj,łatwiej wymienić co by się nie przydało(akurat na pralkę i suszarkę wystarczy jakiś kącik o szerokości jednej z nich-suszarkę stawiamy na pralce,a rowery spokojnie mogą wisieć na ścianie).
I jeżeli ktoś faktycznie korzysta z tych wszystkich rzeczy,a nie gromadzi ich na zasadzie-no jak to,przecież mam teraz dom,to muszę mieć więcej rzeczy pod ręką -jest ok i niech buduje tą piwnicę.Ale już te wnioski o pluciu sobie w brodę przy jej braku są mocno przesadzone….
A co do samej piwnicy z mojej obserwacji u rodziny i znajomych-często,gęsto robi się tam składzik wszystkiego co się może kiedyś przydać(co oczywiście nie przyda się nigdy)i czego szkoda wyrzucić.Kończy się tym że nikt do tego bajzlu nie zgląda,chyba że w celu doniesienia czegoś,a pomieszczenia zasiedlają myszy i pająki
No i jeszcze panowie uwielbiają piwnicę,bo zawsze jest tam”coś do zrobienia”i można zażyć odrobiny spokoju od domowego rwetesu i wypić piwo unikając wypalającego dziurę w plecach wzroku żony
Co do cokołów zdejmowanych/uchylnych, to jest to wręcz niezbędne moim zdaniem, a szczególnie docenia się to jak coś się niedobrego przytrafi. U mnie się zdarzyło, że zmywarka wypompowała wodę na podłogę i dzięki temu mogliśmy to szybko i sprawnie posprzątać.
Biorąc prysznic w chłodne dni po wyjściu z kabiny następuje szok termiczny bo ciepłe (nagrzane) powietrze zostało wyssane z łazienki.

miejsce

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:16

Suszarka nie tylko nie niszczy ubrań, ale wręcz je “odmładza” (usuwa tzw filc) więc nie trzeba stosować żadnych golarek do odzieży itp. Ja osobiście do suszarek przekonałem się w USA gdzie mieszkałem 3 lata i powiem tylko, że ubrania które tam zakupiłem rok 2009 cały czas są w mojej garderobie Być może jakby ktoś co tydzień suszył jakąś rzecz przez 2-3 lata to by ją zniszczył, ale z drugiej strony kto teraz chodzi tyle w jednych ciuchach To prawda również, że wysuszone ubrania w 90% nie wymagają prasowania - nie wiem na czym to polega, ale tak jest. Co do wentylacji to nie jest ona potrzebna w przypadku suszarki kondensacyjnej jaką ja posiadam - potrzebujemy jedynie gniazdka elektrycznego http://przylacza.com.pl/usuwanie-awarii-kanalizacji/ Jedynym “efektem ubocznym” suszenia jest wytworzone ciepło - zimą nie jest to raczej wadą ale trzeba się liczyć z tym, że w pomieszczeniu, w którym pracuje suszarka może być i ze 30st.Ja jeszcze podam taki przykład: W domu panuje akurat grypa żołądkowa i córka zwymiotowała w łóżko - niestety na tyle mocno, że do prania była cała pościel + kołdra + pokrowiec od materaca. Zdarzenie miało miejsce koło 0800 rano, a już o 2000 córka kładła się spać w czyściutkie i pachnące łóżeczko Na szczęście mam dość dużą suszarkę (7kg wkładu) więc spokojnie można wysuszyć właśnie kołdrę, czy pokrowiec od materaca, które są bardzo ciężkie i nasiąkliwe. wiec temat był o tym ze ktos nie zrobiłby piwnicy
kazdy wie co oznacza suszenie prania w takich warunkach jakie sa teraz.
No cóż - na pewno dedykowane urządzenie jest lepsze i zdecydowanie bym takie wolał, ale trzeba liczyć się z ograniczeniami - w łazience mam miejsce na jedno urządzenie i w moim odczuciu estetyczniej wygląda jedno żelastwo niż dwa .
Ja domu nie wybudowałem, tylko kupiłem na etapie tynków wewnętrznych i nawet nie miałem jak przestawić jakiejkolwiek ścianki… Gdybym się budował sam, to zrobiłbym dom 100-120 m kw., w którym chciałbym przewidzieć:
- małą spiżarnię z normalnymi drzwiami z wejściem z kuchni
- na każdym piętrze schowek dosłownie po 1 m kw. na odkurzacze, wiadra i mopy (żeby nic nie nosić i nie zagracać garderoby czy szaf)
- pralnię, gdzie na stałe byłyby wszystkie gadżety związane z praniem i prasowaniem.
Niestety w stolicy i łatwo dostępnych komunikacyjnie pobliskich miejscowościach ceny są dość zniechęcające, więc pewnie na zawsze pozostanie to sfera czyszczenie kanalizacji WUKO marzeń i idealnego domu nie wybuduję
dodam ze swojej strony ze zdarza mi sie ze pranie w mieszkaniu schnie 2 dni
dlaczego? bo moja pani lubi miec 19 -20 stopni a wowczas srenio ze schnieciem.
i dochodzimy do tego ze warto miec rekuperator/suszarkę/pralkę/kosiarkę/3 rowery w tym 1 stacjonarny a dom mamy 130 m2 i gdzie to pomiescic ?A z drugiej strony nie wyobrażam sobie jak bym sobie poradził w takiej sytuacji bez suszarki, bo pogoda obecnie nie sprzyja suszeniu, a taka wisząca kołdra czy materac potrzebują duuuużo miejsca i godzin żeby wyschnąć.

temperatura

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:11

Zdecydowanie wolałbym pieniądze wydane na piwnicę zainwestować inaczej. Idealistą może nie jestem i dla tego wygląd poobwieszanego garażu mi nie przeszkadza, ale to i tak przy mojej starej piwnicy w bloku to jest techniczny Luwr. Zapewniam od razu, że przejść się da, chociaż piłeczkę tenisową i tak zawiesiłem na wysokości wzroku kierowcy, aby sygnalizowała moment gdy “już dalej nie opłaca się wjeżdżać” .Gdybym miala mozliwosc, to pewnie zdecydowalabym sie na mala piwnice z mysla o przetworach, ale wiedzialam jeszcze przed rozpoczeciem budowy, ze nie warto sobie glowy piwnica zawracac, bo woda za wysoko. Dlatego garaz nie bedzie garazem I od razu klimatyzacja Wilanów uprzedzę, nie jestem przeciwnikiem piwnic do momentu gdy jest na to kasa i domy mają z nimi w komplecie jakiś wygląd. Bardziej piwnica kojarzy mi się z piwniczką, na winko, przetwory, jakiś zapas jabłek z sadu niż graciarnią. I na pewno do Waszych piwnic wygodniej się wchodzi niż na moje poddasze, Szkoda, że to nie jest takie proste w okresach przejściowych między lekkim dogrzewaniem a pełnym sezonem grzewczym. My mamy taki problem, że pranie po prostu nie schnie, nawet na przewiewnym strychu, a susząc w pokoju czuć wilgoć .
W bloku takiego problemu nie było - było (za)gorąco i było suche powietrze gdzieś od października. W dobrze zaizolowanym domu przy obecnie panujących temperaturach piec się włącza tyle co kot napłakał, bo temperatura w domu trzyma się w okolicach 21 stopni, a jak napalę wieczorem w kominku (bez żadnego rozprowadzania powietrza), to piec nie włącza się przez około dobę wcale.U mnie w domu od 10 miesięcy suszy się tylko i wyłącznie za pomocą suszarki. W tej chwili nie wyobrażamy już sobie aby wrócić do tradycyjnej metody. Wiadomo, że zużywa to trochę prądu, ale komfort korzystania z tego cuda jest niedopisania Polecam natomiast zakup oddzielnej suszarki a nie zintegrowanej z pralką - na prawdę szczerze mówię bo mam porównanie wśród znajomych. Ja osobiście kupiłem taką “półprzemysłową” z komisu Siemensa za 600zł - suszy codziennie albo i kilka razy dziennie bo mam dwójkę maluchów i działa wyśmienicie. Z tego co patrzyłem nowa taka kosztuje ponad 4 tys. jak coś to mogę dać namiar na komis w Gdańsku
Wczoraj właśnie przeglądałem ofertę pralko-suszarek z tego powodu, chociaż wcześniej przekonywałem żonę, że to fanaberia i bezsens . Teraz myślę, że to dobre rozwiązanie wspomagające.

potrzeba

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:08

Poczekaj do konca budowy , jeszcze nie jedną parę wytargasz
Moja matula jest boska - jako szmaty uzywam starych koszulek i kiedys wchodząc mowi ooooo synu twoja koszula wala sie na podłodze.pewnie, że można wszystko co piszecie trzymać w garażu (powiesić na ścianach, pod sufitem) ale wtedy pomieszczenie staje się zagracone i wizualnie i praktycznie ciężko jest czasem przejść by się o coś nie poobcierać…
Każdemu według jego potrzeb.
U mnie samochody stoją pod chmurką,a garaż pusty. Jesteśmy za leniwi żeby je wprowadzać ha ha.
Narzędzia ogrodnicze stoją oparte o elewację,bo wolę 100 kursów z taczkami zrobić niż iść jeden raz bezproduktywnie z motyką do garażu czy kotłowni(a co dopiero do piwnicy ).Trawy szczęsliwie brak,to i kosiarki nie mam. Meble ogrodowe kupuję tylko takie,które zimują na zewnątrz.U mnie każde pomieszczenie techniczne zieje pustkami.
Pralnia obok łazienki, ale już niekoniecznie blisko wyjścia na taras-nie chce mi się tego prania wynosić,a potem jeszcze przy zdejmowaniu sprawdzać czy nie ma tam jakiś skorków czy czegoś podobnego Priorytetem jest teraz zakup suszarki,bo rozwieszanie drobnego prania typu majty,skarpetki itd doprowadza mnie do szału.
Do domu wprowadziłam się prawie bez mebli i bez rzeczy celowo-chciałam sprawdzić co tak naprawdę jest mi niezbędne.Co prawda nie wytrzymałam kilka razy i kupiłam parę rzeczy które okazały się mało potrzebne i teraz zawalają mi miejsce,ale walczę ostro ze sobą i widzę już pierwsze efekty.Dom który w trakcie budowy był jak na nasze przypuszczalne potrzeby podejrzanie mały, okazuje się przyduży. Tylko nałażę się bez sensu,a stawiać nie ma za bardzo co, bo jak się pochylę z uwagą nad każdą rzeczą którą chciałabym mieć,większość właśnie okazuje się zbedna.
Wszystko kwestia podejścia, ile mamy ochoty się koło tych wszystkich klamotów nadreptać. Bo dom to wieczne dreptanie
Podsumowując-nic mi się nie chce,dlatego piwnica mi niepotrzebna
Co do tematu wątku,nigdy nie zrobiłabym już przesłon okiennych elektrycznych.Za dużo czasu schodzi przy manewrowaniu przy nich(sznurek się pociąga i już,a silniki to jednak nie jest błyskawica).Automatyka sprawy nie załatwia.bo różne okna w różnych porach chcemy mieć różnie przysłonięte.
przy domu parterowym czasem jest taki problem, że nie montaż klimatyzacji ma już zwyczajnie miejsca na jakieś potrzebne pomieszczenie na parterze i właśnie robi się albo piwnicę albo strych
Ja jej na to ze ona (koszulka) ma dobre 1o lat i to jej własciwe miejsce na podlodze (słuzy jako szmatka/scierka bo juz są płytki) , jednak ona powiedziala ze nie jestem oszczędny

17/03/2017

wymiennik

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, — admin @ 17:58

To w kolektorach płytowych można wymieniać samą szybę? Czyżby ramy kolektorów były skręcane? Z tego co wiem to w kolektorach próżniowych wyminia się w razie uszkodzeń mechanicznych tylko pojedyncze rury prózniowe. Koszt jednej to ok 25zł. Dobrze wykonane instalacje na kolektorach prózniowych pozwalają zaoczedzić ponad 30% na gazie lub oleju rocznie. I nie są to dane teoretyczne tylko zebrane od osób którzy użytkują takie instalacje. Osboby te mówią zę latem wpuszczają nadmiar ciepła z kolektorów do grzejnika w łazience i dzięki temu (szczególnie tarez kiedy miesiace letnie są bardzo wilgotne) mogą suszyć pranie w łazience.  Zgadzam się zdecydowanie z  http://klimatyzator.eu moim przedmówcą. Ja od roku użytkuje kolektory próżniowe do ogrzewania wody i wspomagania ogrzewania i dokładnie jak Pan opisał - latem grzeję sobie w łazience co się sprawdza w chłodniejsze i deszczowe dni szczególnie, że łazienkę mam na północnej ścianie i przez to trochę chłodną Zgadzam się z przedmówcami, zwłaszcza że na rurowe producenci na uszkodzenia mechaniczne dają gwarancję jak np padałby grad do 2,5 cm. Jak ktoś rzuci cegłówką to gwarancji nie uznają i dokupujesz rurkę we własnym zakresie ale gdyby Helmuty miały zakupić taki solar bez żadnych dotacji to by nie kupiły bo nie miało by to sensu ekonomicznego. W Polsce nie ma dotacji do solarów więc też to jest bez sensu. Przepraszam, dotacje są w wysokości nawet 50%. Polega to na tym że instalacji solarna bez dostacji kosztuje 8 tys zł, z dotacją 50% 16 tys. Więc spoko. Sensoswniejsze są powietrzne PC   Myślę że wszystko zależy od tego jakie kolektory zamontujesz i jak zostaną zainstalowane.  Preferencyjny kredyt oznacza ze trzeba go spłacić wraz z odsetkami. Na dofinansowaniach zarabiają głównie firmy wygrywające przetargi na montaż kolektorów np w gminach objetych dofinansowaniem. Przeciętny użytkownik klimatyzacje w Warszawie dostaje informację że ciepłą wodę będzie “miał za darmo”. Tylko teraz musi wyłozyć te 8 czy 10 tys. Kto solidnie sobie policzy ten na instalacje solarne nie spojrzy.   Koszt to równe 3 tys. + instalacja, zestaw pompowy oraz sterownik i bojler 300l razem ok. 7 tys. Bez dopłat, kredytów itd. Jeżeli założymy, że wewnątrz domu będziemy utrzymywali 21*C, a po drugiej stronie zewnętrznej damy wartość dla strefy II, a więc – 18*C

Różnica temp wynosi: 39*C

Teraz mnożymy ten wynik przez wartość U dla naszej ściany np. U=0,3. Wynik określa nam stratę ciepła na 1m2

To co nam wyjdzie mnożymy przez powierzchnię ścian zewnętrznych i uzyskamy stratę dla całego budynku.

Możemy również naszą ścianę wirtualnie ocieplić i oszacować stratę ciepła.

Podobne obliczenia należy wykonać dla okien oraz innych przegród. Wystarczy znać ich U

Uzyskany wynik (stratę) mnożymy razy wartość 1kWh którą produkuje np. nasz piec i już wiemy jak bardzo opłaca nam się ocieplać.

To tylko moje wyliczenia i proszę o ewentualny komentarz czy są poprawne.

Idąc dalej tym tokiem myślenia to czy mogę wyliczać stratę ciepła np. dla danego dnia, lub też danej chwili.

Przecież nie ma cały czas temp -20*C na zewnątrz i te straty są mniejsze.

Np. teraz mam w moim pokoju +22,1*C, a na zewnątrz jest -4,6*C

Różnica temp wynosi 26,7*C. Ten wynik razy współczynnik U i razy metry kwadratowe ścian.

Poprawnie rozumuję?

Może już jest taki temat jak to wyliczyć - bo ciągle szukam oszczędności 600zł które zasugerował mi PH od producenta styropianu.

Jeśli chodzi o grzanie to w grudniu jak dobrze pamiętam był tylko jeden dzień gdy podbiły wodę pod 40*C

W styczniu było może 5 dni gdy temp wody podeszła o zaledwie kilka stopni.

Musiałbym sprawdzić na liczniku zysków energii ile wyprodukowały. Latem natomiast musi być podłączony dodatkowy odbiornik energii cieplnej gdyż niejednokrotnie woda przekracza w środku dnia 85*C i energia musi zostać oddana.

Nowsze wpisy »

hosting www © klimatyzacja i wentylacja, all rights reserved.
klimatyzacja i wentylacja is proudly powered by WordPress.
Theme Redesigned by Kaushal Sheth originally developed by Michael Martine
Tłumaczenie Polski Blogger dla Polski support Wordpress.